Kontrofensywa zwolenników wodoru i FCEV

Kontrofensywa zwolenników wodoru i FCEV

Amerykańska firma consultingowa Information Trends, przygotowała raport obrazujący rozwój rynku pojazdów zasilanych ogniwami paliwowymi (FCEV). Z analizy wynika, że od 2013 r., kiedy samochody tego typu stały się komercyjnie dostępne, do końca roku 2017 r. na całym świecie sprzedano 6 475 sztuk FCEV – podaje Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Ponad połowa z nich znalazła nabywców w Kalifornii. Drugim największym rynkiem zbytu pojazdów na ogniwa paliwowe jest Japonia. Wśród firm motoryzacyjnych liderem jest Toyota – udział japońskiego koncernu w światowej sprzedaży samochodów wodorowych przekracza 75 proc.

Jak wskazują autorzy raportu, do 2021 r. FCEV znajdą się w ofercie co najmniej 11 producentów, m.in. Toyoty, Lexusa, Hyundaia, Kii, Hondy, Mercedesa, BMW oraz indyjskich Tata Motors i Mahindry. Popularność samochodów na ogniwa paliwowe utrzymuje się obecnie na stosunkowo niskim poziomie, ale wkrótce może się to zmienić. Głównymi barierami dla rozwoju rynku FCEV są wysokie ceny poszczególnych modeli, jak również niewystarczająco rozbudowana sieć tankowania wodoru.
Toyota zakłada, że pierwszy z tych problemów uda się rozwiązać na skutek postępu technologicznego i zwiększenia skali produkcji. W konsekwencji, w ciągu kilku najbliższych lat koszty wytwarzania kluczowych podzespołów FCEV ulegną zdecydowanej redukcji (nawet o 75 proc.). Według japońskiego producenta, ceny samochodów wodorowych zrównają się z cenami hybryd do 2025 r.

Pod koniec stycznia 2018 r. w USA funkcjonowało 39 stacji tankowania wodoru (kolejne 34 pozostawały w fazie budowy), zaś w Europie kierowcy mieli do dyspozycji 82 punkty tego typu. Information Trends prognozuje, że przełomowym momentem dla rozbudowy odpowiedniej infrastruktury będzie rok 2020. Kluczową rolę w tym procesie odegra Japonia. W marcu 2016 r. tamtejsze Ministerstwo Gospodarki, Handlu i Przemysłu przedstawiło zmodyfikowany plan rozwoju technologii wodorowych. Do 2020 r. w Japonii ma powstać 160 stacji tankowania wodoru, a po drogach powinno się poruszać 40 000 pojazdów na ogniwa paliwowe. Do 2025 r. punktów tankowania ma być już 320, zaś FCEV – 200 000 (800 000 do 2030 r.).

Optymistami co do rynkowej przyszłości samochodów wodorowych są również przedstawiciele branży motoryzacyjnej. Według raportu „Global Automotive Executive Survey”, który sporządziło KPMG, 52 proc. przedstawicieli kadry zarządzającej przedsiębiorstw z tego sektora wskazało rozwój pojazdów elektrycznych napędzanych energią generowaną przez ogniwa paliwowe jako najważniejszy obecnie trend w świecie motoryzacji.

Kanadyjska firma Ballard Power Systems właśnie ogłosiła plan wprowadzenia na ulice Szanghaju 500 zeroemisyjnych samochodów ciężarowych (FCEV) zasilanych ogniwami paliwowymi. Jako baza posłużą pojazdy wyprodukowane przez miejscowego producenta Dongfeng. Każdy z nich mierzy 6,4 m długości, może przetransportować ładunek o masie 3,2 t oraz przejechać 330 km na jednym zbiorniku wodoru. Ciężarówki zostały wyposażone w silniki o mocy zaledwie 40 KM.

Samochody wejdą w skład floty Shanghai Sinotran New Energy i będą wykorzystywane gównie do przewozu towarów w obrębie miasta.
500 wodorowych ciężarówek pojawi się w Szanghaju jeszcze w 2018 r. Według Randy’ego MacEwena, dyrektora generalnego Ballard, będzie to największa flota samochodów ciężarowych zasilanych ogniwami paliwowymi na świecie.

W 2017 r. Komisja ds. Nauki i Technologii Szanghaju, Miejska Komisja Gospodarki i Informacji Szanghaju oraz Miejska Komisja Rozwoju i Reform Szanghaju ogłosiły plan, na podstawie którego do 2020 r. w mieście ma powstawać 3 000 FCEV rocznie. Obecnie w obszarze metropolii funkcjonują 2 stacje tankowania wodoru, 2 kolejne zostaną uruchomione w I połowie bieżącego roku. Do 2020 r. łączna liczna punktów tego typu ma wynosić 5-10.


Podziel się

Skomentuj