Kozienice: Jest moc, ale może zniknąć

Kozienice: Jest moc, ale może zniknąć

Cytowana przez „Parkiet” rzeczniczka Polskich Sieci Elektroenergetycznych Beata Jarosz-Dziekanowska, wyjaśnia, że względu na niezrealizowaną dotychczas inwestycję budowy linii 400 kV Kozienice – Ołtarzew przesył m.in. w kierunku Warszawy i dalej na północny wschód kraju ma się odbywać istniejącymi liniami. Zwraca ona również uwagę, że niezbędne są też inne inwestycje sieciowe, wśród których wymienia budowę linii 400 kV wraz ze zmianą układu sieci niższych napięć między Warszawą a Siedlcami oraz budowę linii 400 kV Kozienice-Miłosna.
Według PSE niezrealizowanie tych inwestycji może skutkować ograniczeniami w wyprowadzeniu mocy z Elektrowni Kozienice o ok. 500-700 MW, co praktycznie uniemożliwi niezawodne wyprowadzenie mocy z nowego bloku 1075 MW.

Jak czytamy w „Parkiecie” PSE zapewnia, że w przypadku normalnej pracy systemu możliwe będzie wyprowadzenie pełnej mocy z Kozienic, ale jeśli dojdzie do awarii któregoś elementu sieci, to automatyka zainstalowana na stacji poprzez którą wyprowadzana jest moc z Kozienic wymusi obniżenie mocy bloków elektrowni.


Podziel się

Skomentuj