EEW: Niemcy stawiają na śmieci, także w Polsce

EEW: Niemcy stawiają na śmieci, także w Polsce

„Rzeczpospolita” informuje, że niemiecka spółka EEW planuje postawienie w Gdańsku elektrociepłowni na śmieci która mogłaby spalać 160 tys. t śmieci rocznie. Myśli ona również o inwestycji w Olsztynie oraz o podobnych projektach na Śląsku. Ofertę EEW w Gdańsku wyłoniono jako najlepszą pod „względem ekologicznym i ekonomicznym”, jednak została ona zaskarżona przez włosko-francuskie konsorcjum na czele z Astaldi. Nowa instalacja w Zakładzie Utylizacyjnym na Szadółkach, która powstać ma do końca 2020 r., nosić będzie nazwę „Port Czystej Energii”. Niemiecka firma zaprojektuje i zbuduje spalarnię oraz przez 25 lat będzie jej operatorem. W finałowej rozgrywce o wartą ponad 426 mln zł inwestycję EEW pokonało włosko-francuskie konsorcjum firm Astaldi, Termomeccanica Ecologia i Tiru.

– Podpisanie umowy o partnerstwie publiczno- -prywatnym może nastąpić jeszcze w tym roku – powiedział dziennikowi Frank Paasche z zarządu EEW Energy from Waste Polska. – Realizacja inwestycji w Gdańsku zajmie ok. 4 lat i pochłonie ok. 100 mln euro.

Niedługo ma też zostać wznowiony przetarg w Olsztynie, gdzie także planowane jest partnerstwo ze spółką komunalną należącą do miasta. – W takim modelu występuje równowaga szans i ryzyk. Są one podzielone między gminę i prywatnego inwestora – tłumaczy F. Paasche dziennikarzowi gazety zapewniając zarazem, że spółka prywatna potrzebuje jedynie długoterminowych gwarancji dostaw odpadków do spalania.
Zdaniem przedstawiciela EEW w Polsce, w związku z rosnącą świadomością ekologiczną ludzi, w kolejnych latach wzrośnie zapotrzebowanie na budowę instalacji termicznego przetwarzania odpadów na południu Polski, tj. na Górnym i Dolnym Śląsku. Koncern zamierza też szukać okazji na innych rynkach.

– Szczególnie interesujące są dla nas kraje Europy Środkowo-Wschodniej, widzimy tam wysoki potencjał rozwoju – powiedział „Rz” Frank Paasche.
„Każdego roku w Europie produkuje się prawie 160 milionów t odpadów. Podczas gdy w Niemczech ich duża część już dziś jest termicznie przetwarzana oraz wykorzystywana energetycznie, w Unii Europejskiej w dalszym ciągu składuje się ponad 90 milionów t odpadów – czytamy na stronie spółki. – EEW jako wiodące przedsiębiorstwo, produkujące prąd i ciepło w procesie termicznego przetwarzania i utylizacji, pracuje nad tym, aby składowanie odpadów na terenie całej Europy już w najbliższej przyszłości było jedynie przestarzałą, więcej niestosowaną metodą utylizacji odpadów.
EEW Energy from Waste w dużym stopniu przyczynia się już dziś do ochrony klimatu oraz zasobów naturalnych. W 18 nowoczesnych instalacjach naszej grupy przetwarzamy rocznie około 4,7 milionów odpadów oraz utylizujemy je w sposób przyjazny dla środowiska. Efektywnie wykorzystujemy zawartą w odpadach energię i wytarzamy parę technologiczną dla zakładów przemysłowych, ciepło przesyłane na odległość dla gospodarstw domowych oraz przyjazny środowisku prąd dla prawie 700.000 gospodarstw domowych. A pozostałości ze spalonych odpadów – stanowiące w przeważającej mierze żużel – znajdują zastosowanie między innymi przy budowie dróg. Dawać dobry przykład oznacza dla nas, dziś być doskonałym, a jutro – jeszcze lepszym. Współpracujemy z 1.050 wykwalifikowanymi pracownikami nad stałym doskonaleniem procesów przyjaznych środowisku oraz efektywności naszych instalacji. Wspólne projekty badawcze prowadzone przy współpracy z uniwersytetami i szkołami wyższymi wspierają przyszłościowy rozwój naszej firmy”.
Rys. Tak ma wyglądać wielka spalarnia śmieci na warszawskim Targówku, którą ma do 2019 r. zbudować Veolia


Podziel się

Skomentuj