Eko-cel – jest; bio-paliw – nie ma…

Eko-cel – jest; bio-paliw – nie ma…

Polska może mieć problem ze zrealizowaniem celów OZE wynikających z unijnej polityki klimatycznej – wynika ze słów dyrektora departamentu energii odnawialnej w Ministerstwie Energii Andrzeja Kaźmierskiego.- Ogólny cel OZE może być naruszony przez transport, jest bowiem problem biopaliw. Biopaliw I generacji nie można dodać więcej, niż jest to technicznie możliwe, a II generacji nie ma na rynku – powiedział dziennikarzom Kaźmierski, w kuluarach Europejskiego Kongresu Gospodarczego – relacjonuje Buisness Insider Polska.
Jak dodał, z analiz wynika, że w przypadku elektroenergetyki cel OZE zostanie osiągnięty, albo będzie do tego „blisko”.
– Być może energetyka zrealizuje go kilka miesięcy później. W budowie jest tyle, ile potrzeba do realizacji celu. Opóźnienia trwających budów nie będą problemem. Problem będzie, jeśli nie zaczniemy tych budów – powiedział.
Kaźmierski poinformował, że nie wiadomo, czy i jakie mogą być konsekwencje finansowe niedotrzymania celu OZE. Celem dla Polski jest 15-proc. udział OZE w końcowym zużyciu energii brutto w 2020 r.
Biopaliwa 1 generacji to rośliny uprawne, takie jak kukurydza, trzcina cukrowa, rzepak czy buraki cukrowe, z których produkuje się bioetanol (fermentacja alkoholowa) lub biodiesel (estryfikacja olejów roślinnych).
Biopaliwa II generacji to właściwie cała reszta. Ten szeroki termin obejmuje m.in. celulozowe resztki organiczne, mogące być uprawiane na nieużytkach niezdatnych dla innych upraw (słoma, wierzba energetyczna, miskant). Do tej kategorii zalicza się też biogaz oraz proces upłynniania biomasy, w którym jest ona najpierw zgazowywana, a gaz następnie wykorzystuje się do produkcji paliwa.


Podziel się

Skomentuj