Enea i Tauron – zmiany w zmianach składów rad nadzorczych; niekompetencja czy intrygi?

Enea i Tauron – zmiany w zmianach składów rad nadzorczych; niekompetencja czy intrygi?

Obradujące 16 kwietnia br. zwyczajne walne zgromadzenie Taurona Polska Energia podjęło uchwałę o powołaniu nowego członka Rady Nadzorczej spółki V wspólnej kadencji. Walne zdecydowało o rozszerzeniu składu RN Taurona do 9 członków oraz powołało do jej składu Marcina Szlenka.
Wniosek o rozszerzenie składu Rady Nadzorczej Taurona z dotychczasowych 8 członków do 9 zgłosiło posiadające 5,06 proc. akcji Grupy Nationale-Nederlanden PTE. Również kandydaturę Marcina Szlenka zgłosiło Nationale-Nederlanden PTE, które uzasadniało wniosek o podjęcie uchwały w tej sprawie potrzebą odzwierciedlenia struktury akcjonariatu w RN Taurona.
Doszło do kolejnych zmian w RN, a co ciekawe: jeden z niedawno powołanych jej członków został 16 bm. odwołany z jej składu, a później do niej powołany.

Nadzwyczajne walne zgromadzenie Enei obradujące 16 kwietnia 2018 r. odwołało ze składu Rady Nadzorczej spółki Rafała Bargiela, dotychczasowego członka RN oraz Piotra Kossaka, jej dotychczasowego wiceprzewodniczącego. Jednocześnie NZW w skład RN Enei IX kadencji powołało Ireneusza Kulkę oraz Pawła Jabłońskiego.

Pierwszy z nich został do Rady Nadzorczej powołany przez resort energii, na podstawie przysługujących mu uprawnień statutowych, 22 marca 2018 r., ale dzisiaj w godzinach przedpołudniowych ministerstwo odwołało go z tej funkcji. Zgodnie z decyzją NZW, uchwała dotycząca powołania Pawła Jabłońskiego do RN Enei wejdzie w życie z chwilą podjęcia z mocą obowiązującą od dnia pozyskania przez kandydata pozytywnej opinii Rady do spraw spółek z udziałem Skarbu Państwa i państwowych osób prawnych.

Po ostatnich decyzjach RN Enei pracuje w składzie: Stanisław Kazimierz Hebda (przewodniczący), Sławomir Brzeziński, Wojciech Klimowicz, Ireneusz Kulka, Tadeusz Mikłosz, Piotr Mirkowski, Roman Stryjski oraz Rafał Szymański.
Trudno powiedzieć, że stały kontredans w radach nadzorczych robi dobre wrażenie.


Podziel się

Skomentuj