Jak rozsądnie zbudować nową elektrownię jądrową?

Jak rozsądnie zbudować nową elektrownię jądrową?

„Rzeczpospolita” przedstawiła 5 rozważanych w Ministerstwie Energii modeli finansowo-biznesowych budowy pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej, z których najbardziej prawdopodobne są 3.
Pierwszy z prezentowanych przez dziennik modeli zakłada, że krajowe instytucje finansowe mają powołać konsorcjum celowe, którego operatorem byłby Bank Gospodarstwa Krajowego i które ma uzyskać gwarancje Skarbu Państwa.

Brana jest też pod uwagę możliwość wykupienia któregoś z uczestników konsorcjum (np. mniejszego banku) przez inwestora branżowego z zagranicy, który byłby dostawcą technologii.

Inne z przedstawianych przez „Rz” rozwiązań zakłada emisję zabezpieczonych przez państwo papierów dłużnych i ich wykupie przez fundusze lub jeden z banków np. zachodnich.
Według informatora dziennika wyboru ostatecznego modelu finansowania mają wspólnie dokonać ministerstwa energii oraz rozwoju i finansów.

Jednocześnie, jak czytamy w „Rzeczpospolitej”, w przypadku każdego z modeli finansowych w grę wchodzić może umowa offsetowa, której warunki mogą być elementem przetargu na dostawcę technologii.

Jak ustalił dziennik, w ME rozważane są też koncepcje, które mają obniżyć ryzyko całego projektu. Wśród analizowanych koncepcji jest pomysł na obowiązek zakupu energii z elektrowni jądrowej, który miałoby być na poziomie 15- 20 proc. Jednak jak wiadomo, takie rozwiązanie stanowi pewien rodzaj wsparcia państwa i praktyce może być trudne do zrealizowania.
Ten ostatni model miałby z pewnością większe szanse negocjacyjne w Brukseli, gdyby go powiązać z oczekiwaniami w ramach polityki klimatycznej Unii Europejskiej oraz z walką ze smogiem. Ale do tego musiałaby się włączyć dyplomacja, co nie jest ostatnio naszą mocną stroną…

Na zdjęciu: Memento w Żarnowcu – tak kończą się złe decyzje


Podziel się

Skomentuj