Wiodący operator energetyki łączy siły z samorządami

Wiodący operator energetyki łączy siły z samorządami

Polski Solar Holding powołał trzy klastry czystej energii z 15 dolnośląskimi gminami. Tym samym stał się wiodącym operatorem energetyki odnawialnej w Polsce. Już teraz zapowiada dalszy rozwój.

Polski Solar Holding jest operatorem elektrowni słonecznych oraz bioelektrowni, który swój rozwój opiera na współpracy z samorządami. Tylko w ostatnich tygodniach firma powołała trzy klastry energii z 15 dolnośląskimi gminami, które zamieszkuje blisko 160 tys. mieszkańców. Trwają rozmowy dotyczące uruchomienia kolejnych klastrów.

Polski Solar Holding opiera się przy tym na unikatowym modelu biznesowym – tworzy
z samorządami spółki komunalne, w których jest mniejszościowym udziałowcem. Firma szacuje, że na inwestycje umożliwiające zbudowanie źródeł OZE na potrzeby klastrów potrzeba ponad 100 mln euro.

– Źródła odnawialne i rozproszone to dziś trend dominujący na świecie. Można powiedzieć, że energetyka wraca w ten sposób do swoich korzeni. Za tym rozwiązaniem przemawiają względy ekonomiczne, świadomość ekologiczna, a także kwestia bezpieczeństwa energetycznego. To przyszłość tego sektora, co dostrzega coraz większa liczba samorządów – mówi William Buba, prezes zarządu firmy Polski Solar Holding.

Spółki zamierzają wykorzystać różne źródła finansowania, między innymi dotacje
z funduszy unijnych. – Podstawowy plan jest jednak taki, żeby budować źródła wytwórcze z wykorzystaniem aukcyjnego systemu wsparcia OZE. Przy tym wszystkim chcemy je rozwijać stopniowo – mówi Jacek Ryński (na zdjęciu), prokurent firmy Polski Solar Holding. – Zaczęliśmy działać od razu po utworzeniu klastrów. Pierwsze inwestycje rozpoczną się jeszcze w tegoroczne wakacje – dodaje.

Polski Solar Holding chce, aby produkcja energii elektrycznej z OZE usytuowanych w klastrze osiągnęła poziom przynajmniej taki, jak jej konsumpcja na terenach gmin-członków klastra. – Oceniamy, że aby ten cel zrealizować, musimy zbudować źródła OZE o mocy około 50 MW. Szacujemy, że przy obecnym zapotrzebowaniu gmin uda nam się wytworzyć nadwyżkę energii, która będzie mogła zostać sprzedana. Skorzystają na tym między innymi Wrocław, Jelenia Góra czy Bolesławiec – mówi Jacek Ryński.

Samorządy będą uzyskiwały przychody z wielu tytułów, między innymi z generacji energii elektrycznej z OZE (dopłaty do produkcji „zielonej energii”), jej sprzedaży odbiorcom końcowym, usług serwisowych i technicznych związanych z infrastrukturą techniczną czy z dystrybucji i magazynowania.

– Współpraca z firmą Polski Solar Holding otwiera zdecydowanie większe możliwości niż ma to miejsce w przypadku inwestycji prowadzonych przez pojedyncze gminy – mówi Artur Zych, burmistrz Wlenia, który należy do Izerskiego Klastra Energii Odnawialnej. – Klastry czystej energii to przyszłość sektora energetycznego. Mają ogromne znaczenie nie tylko w kwestii ochrony środowiska, ale również ze względu na obniżenie kosztów funkcjonowania gmin oraz możliwość pozyskania dodatkowych pieniędzy do budżetu
– dodaje.

Podobnego zdania jest Jakub Bronowicki, wójt Wiszni Małej, która należy do Klastra Energii Odnawialnej Wzgórz Trzebnickich: – Pod koniec kwietnia Wielka Brytania świętowała pierwszy dzień bez użycia węgla do produkcji energii elektrycznej. To dla Brytyjczyków prawdziwy kamień milowy, a dla nas nadzieja, że dzięki inicjatywie firmy Polski Solar Holding, również doczekamy takiego dnia – dodaje.

Swoim działaniem Polski Solar Holding wspiera cel związany z członkostwem Polski w Unii Europejskiej, czyli osiągnięcia progu 15% energii elektrycznej wytwarzanej ze źródeł odnawialnych do 2020 roku.

 


Podziel się

Skomentuj