Rynek gazu ziemnego w Polsce. Podsumowanie 2016 r.

Rynek gazu ziemnego w Polsce. Podsumowanie 2016 r.

Rok 2016 dał początek długo wyczekiwanej zmianie dotyczącej uwolnienia cen gazu ziemnego oraz ustabilizował sytuację wolnej konkurencji na krajowym rynku. Liczba zmian sprzedawcy błękitnego paliwa po raz kolejny osiągnęła rekordową liczbę – ok. 50 tys. – dwukrotnie zwiększając się w stosunku do roku 2015. W poniższym podsumowaniu zostały przedstawione oraz skomentowane merytorycznie przez Hermes Energy Group S.A. najważniejsze wydarzenia minionego roku.

LIBERALIZACJA RYNKU I ZMIANY NA RYNKU GAZU ZIEMNEGO

Rok 2016 można określić mianem okresu intensywnych zmian na krajowym rynku gazu ziemnego. Jedną z zapowiedzianych i długo wyczekiwanych było wprowadzenie w życie Ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o zmianie ustawy – Prawo energetyczne wprowadzającej uwolnienie przez Prezesa URE cen gazu ziemnego.

Aktualnie zmianą objęte są wyłącznie przedsiębiorstwa obrotu, dostarczające gaz dla odbiorców przemysłowych, sprzedając go na rynku hurtowym, w trybie przetargów, aukcji i zamówień publicznych. Zniesienie taryf dla sektora średnich i małych przedsiębiorstw, nastąpi w październiku 2017 roku, a dla odbiorców detalicznych dopiero od 1 stycznia 2024 r.

Wprowadzone nowelizacje nakładają bezwzględny obowiązek utrzymywania zapasów gazu ziemnego na wszystkich uczestników rynku gazowego w Polsce oraz wprowadzają możliwość zawierania tzw. usługi biletowej. Dodatkowe koszty, wynikające z tych zmian, zostaną najpewniej ostatecznie przerzucone na odbiorców końcowych. Według ekspertów HEG, wszystko jednak zależeć będzie od wiedzy i skuteczności sprzedawców gazu, czy pomimo dodatkowych obciążeń, będą w stanie zaproponować konkurencyjną ofertę swoim klientom.

ROSNĄCA DYNAMIKA ZMIANY SPRZEDAWCY GAZU ZIEMNEGO

Na koniec roku 2016 liczba podmiotów posiadających koncesje na obrót paliwami gazowymi wynosiła 197, natomiast aktywnie w obrocie gazem ziemnym uczestniczyło 127 przedsiębiorstw – stanowi to ponad dwukrotny wzrost w porównaniu z rokiem ubiegłym. Koncesję na obrót paliwami gazowymi w kraju uzyskało 25 podmiotów, a na obrót z zagranicą – 10 firm.

Możliwości wyboru dostawcy gazu daje możliwość wyboru odbiorcom końcowym. Prawo dające możliwość zmiany sprzedawcy błękitnego paliwa obowiązuje w Polsce od roku 2011. Obecnie obejmuje ono wszystkich odbiorców – hurtowych i detalicznych. Do tego czasu, według danych podanych przez URE, na zmianę zdecydowało się łącznie ponad 78 tys. odbiorców. Tylko w minionym roku na zmianę zdecydowało się ok. 50 tys. odbiorców – co stanowi niemal dwukrotny wzrost względem roku 2015.

Szacunki wolumenu sprzedaży gazu ziemnego objętego obecnie konkurencją rynkową to ok. 2-3 mld m3 gazu ziemnego (wyłączając spółki dokonując zakupów gazu na własne potrzeby). W roku 2016 w wyniku realizacji kontraktów zawartych na Towarowej Giełdzie Energii S.A. dostarczono ponad 118 TWh (11 mld m3) gazu ziemnego.

– Rośnie świadomość konsumentów, którzy zaczynają z zainteresowaniem porównywać oferty sprzedawców. Zgodnie z szacunkami Hermes Energy Group S.A., wszystko wskazuje na to, że przez najbliższe lata utrzyma się trend rosnący i już w 2017 roku na rynku gazu zanotuje się aż 100 tys. zmian sprzedawcy  – szacuje Piotr Kasprzak, członek zarządu do spraw operacyjnych w spółce Hermes Energy Group.

PROGNOZA CEN GAZU. TREND SPADKOWY NA RYNKACH

W porównaniu do roku 2015 spadek cen gazu na rynku hurtowym wynosił ok. 20%. – Presja na zwiększanie podaży ropy naftowej będzie coraz większa, co widać chociażby po rosnącej aktywności wydobywczej w Stanach Zjednoczonych. W efekcie ceny ropy w najbliższym czasie nie powinny rosnąć, ale wręcz spadać. Sytuacja na światowych rynkach i zwiększona podaż płynnego LNG ze Stanów Zjednoczonych także sprzyja spadkom cen gazu ziemnego – prognozuje Piotr Kasprzak.

Eksperci HEG nie widzą powodów, dla których odbiorcy detaliczni musieliby czekać na uwolnienie cen aż 6 lat. Przedsiębiorstwa mogłyby oferować gospodarstwom domowym bardziej zróżnicowane, a przez to korzystniejsze umowy pod względem cenowym i poza cenowym.

BEZPIECZEŃSTWO ENERGETYCZNE KRAJU

W czerwcu 2016 roku miała miejsce pierwsza komercyjna dostawa LNG w Świnoujściu. Nowo ukończony terminal ma możliwość dostarczania do polskiej sieci przesyłowej do 5 mld m3 gazu rocznie. Obecnie techniczne możliwości importu gazu do Polski z kierunku zachodniego i południowego są w stanie pokryć ok. 100% rocznego zapotrzebowania na gaz ziemny. W planach rozwoju krajowego rynku LNG pojawił się projekt pływającego gazoportu FSRU w Zatoce Gdańskiej, będący alternatywą wobec planu rozwoju tzw. korytarza norweskiego i budowy gazociągu Baltic Pipe, którym dostarczane mogłoby być ok. 10 m3 gazu z Norwegii.

Gaz ziemny w formie skroplonej jest obecnie najszybciej rozwijającym się sektorem w energetyce. Zdaniem ekspertów HEG, zapotrzebowanie na gaz jako surowiec grzewczy coraz bardziej rośnie. Z drugiej strony, rośnie również podaż – głównie dzięki Stanom Zjednoczonym, które szykują się do uruchomienia masowego eksportu LNG na rynki światowe.

– Biorąc pod uwagę przygotowania eksporterów w Stanach Zjednoczonych do uruchomienia masowego eksportu LNG na rynki światowe, zwłaszcza do Europy, rozbudowę terminali LNG w Australii oraz plany Azerbejdżanu i Iranu w tym samym zakresie, będziemy obserwowali dużą presję na podaż gazu ziemnego. Zwłaszcza na rynku europejskim, gdzie wciąż głównymi dostawcami są Rosja i Norwegia. Konkurencja będzie się nasilać, a co za tym idzie, ceny gazu powinny zdecydowanie spadać – mówi Piotr Kasprzak.

Prognozując ceny LNG w perspektywie krótko- jak i długoterminowej, należy pamiętać o tym, że ceny tego surowca są indeksowane do cen ropy naftowej na giełdach światowych.

W ogłoszonej w lipcu 2016 „Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju” (tzw. „Plan Morawieckiego”), planowane jest wznowienie prac nad pozyskiwaniem gazu z niekonwencjonalnych źródeł. Zdaniem ekspertów HEG realna dywersyfikacja źródeł gazu ziemnego, bezpośrednio przekładająca się na poziom bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju nie może opierać się wyłącznie na zmianie importu surowca z kierunku wschodniego na północny. Temat wymaga bardziej kompleksowego podejścia, w którym należy brać pod uwagę m.in. wielkość wolumenu oraz długość trwania kontraktów. Krótsze kontrakty na mniejsze wolumeny mogłyby stanowić skuteczną alternatywę wzmacniającą poziom dywersyfikacji możliwości importowania gazu ziemnego.

ROZWÓJ RYNKU GAZU W POLSCE

„Plan Morawieckiego” zakłada również budowę w Polsce hubu gazowego. Według ekspertów HEG, prace nad jego powstaniem powinny być bardziej skoncentrowane na mocy eksportowych gazu ziemnego, niż jego importu do Polski. Skomunikowanie rynków zagranicznych dodatnio wpłynęłoby na ożywienie rynku hurtowego oraz umożliwiłoby m.in. sprzedaż nadwyżek gazu w Polsce. Ograniczanie się do powstałego w ubiegłym roku terminala LNG w Świnoujściu i planów budowy Baltic Pipe, może nie przynieść tak znaczących korzyści w porównaniu do połączenia np. z płynnym rynkiem czeskim czy eksportem w kierunku Ukrainy, czy Litwy.

Na zwiększenie popytu na gaz ziemny mogą także przełożyć się trendy dotyczące środków transportu: gazoi elektromobilność. Polskie miasta coraz bardziej przekonują się do autobusów miejskich napędzanych gazem ziemnym. Natomiast elektromobilność w połączeniu z przejściem z wysokoemisyjnych elektrowni węglowych na rozwój elektrowni gazowych, także wpłynęłoby w dużym stopniu na zapotrzebowanie „błękitnego surowca”.

Smog to słowo, które jeszcze do niedawna kojarzone było przede wszystkim z wielkimi aglomeracjami Europy zachodniej lub Azji. Tymczasem okazuje się, że jest to realne zagrożenie także dla polskich miast. Wykorzystanie gazu ziemnego jako paliwa grzewczego w gospodarstwach domowych oraz jako źródła napędu silników spalinowych w samochodach, ze względu na jego czystość i nietoksyczność, może odegrać znaczącą rolę w zmniejszeniu problemu zanieczyszczenia powietrza w polskich miastach.

– Biorąc pod uwagę politykę klimatyczną Unii Europejskiej, będziemy obserwować rosnącą presję na odchodzenie od paliw kopalnych. Energia pozyskiwana z gazu ziemnego będzie natomiast zyskiwać na znaczeniu, dlatego zużycie tego surowca i jego wykorzystanie przez konsumentów w celach grzewczych będzie rosnąć – prognozuje Piotr Kasprzak.

ZAKOŃCZENIE

Reasumując, rok 2016 rozpoczął proces wprowadzania istotnych zmian na rynku gazu ziemnego w Polsce, których rozwój i efekty będziemy mogli obserwować w ciągu najbliższych latach. Pozostawia on jednak poczucie pewnego niedosytu spowodowanego powolnym tempem tych zmian. Mamy nadzieję, że rok 2017 przyniesie ze sobą konkretne decyzje dotyczące obecnych jak i planowanych inwestycji, mających na celu dywersyfikację źródeł gazu oraz umocnienie konkurencji wolnorynkowej.


Podziel się

Skomentuj