Ciężarówka Nikola – wodorowa innowacja po amerykańsku

Ciężarówka Nikola – wodorowa innowacja po amerykańsku

Nikola Motor Company, która powstała przed nieco ponad rokiem, zaprezentowała elektryczną ciężarówkę Nikola One i Nikola Two. Producent anonsuje też pojazd użytkowy (UTV) Nikola Zero.
Nikola One, napędzany wodorowymi ogniwami paliwowymi, według producenta będzie mieć zasięg od 1280 do 1920 km. Oprócz dużego zasięgu ma także inteligentny napęd oszczędzający paliwo, jak również kabinę wyposażoną w nowoczesną technologię oraz stałą łączność z internetową siecią.
Sama kabina jest także większa i oferuje o 30 proc. więcej przestrzeni niż w typowych pojazdach. Zmieści się w niej podwójne dwuosobowe łóżko, pełnowymiarowa lodówka z zamrażarką, kuchenka mikrofalowa oraz biurko z komputerem. Kierowca może korzystać z łączności Wi-Fi oraz 4G LTE, a do swej dyspozycji ma również 40″ zakrzywiony telewizor 4K z Apple TV oraz 21″ ekran dotykowy wbudowany w deskę rozdzielczą, pozwalający sterować funkcjami auta. Służy on m.in. do nawigacji oraz dostarcza widok z kamer umieszczonych w nadwoziu, co znacznie ułatwia manewrowanie takim dużym autem.
Ciężarówkę napędza napęd hybrydowy składający się z zestawu litowych baterii o łącznej pojemności 320 kWh oraz zbiorników z wodorem. Ogniwa paliwowe zasilają mobilny generator, którzy przekształca wodór w elektryczność, oferując dodatkowe 300 kW mocy. Gdy więc skończy się energia w bateriach, następuje przełączenie na wodór i Nikola One może kontynuować swą podróż.
Napęd tej ciężarówce zapewnia sześć silników elektrycznych, po jednym na każdej osi, które dają łącznie 1000 KM mocy oraz 2712 Nm momentu obrotowego. Są to wartości znacznie lepsze niż w typowej ciężarówce z silnikiem diesla, która może pochwalić się o połowę niższą mocą i momentem obrotowym na poziomie 2237 Nm. Dzięki takim parametrom Nikola One jest znacznie szybsza od typowej ciężarówki. Czas rozpędzania się od 0 do 96 km/h z pełnym obciążeniem jest o połowę krótszy i wynosi 30 sekund. Wyższa jest również prędkość maksymalna.
Pewnym problemem w zachęceniu kierowców do używania Nikola One może być brak stacji ładowania wodoru. Przedstawiciele firmy zapewniają jednak, że zamierzają zwiększyć ich liczbę. W 2018 r. rozpocznie się budowa nowych stacji, które zaczną funkcjonować już w 2019 r. Na terenie całych Stanów ma ich być przed 2020 r. 364 r. Sama ciężarówka będzie natomiast dostępna w 2020 r., ale Można ją będzie dostać w leasingu w cenie 5000 dolarów miesięcznie.

Na rysunku: schemat rynkowego działania ciężarówek Nikola – farmy fotowoltaiczne (po 100 MWe) wytwarzają energię elektryczna niezbędna do uzyskania wodoru, który po zasileniu Fuel Cells daje napęd elektryczny i jako „spaliny” – parę wodną…


Podziel się

Skomentuj