Biomasa wraca do łask

Biomasa wraca do łask

Określeniem „biomasa” nazywa się różnego rodzaju dodatki paliwowe pochodzenia roślinnego, dodawane do węgla kamiennego spalanego w kotłach energetycznych. Biomasa uchodzi za „odnawialne źródło energii”, bo drzewa raz ścięte mogą znów urosnąć… Zaszeregowanie biomasy do OZE pozwala uznać ją za nie powodującą emisji dwutlenku węgla, co akurat prawdą nie jest – z biomasy powstaje więcej CO2 niż z węgla. I co z tego – ważne jest to, co na papierze.
Dodatek biomasy obniża sprawność energetyczną. Meblarze i papiernicy przekonują, że 1 t przetworzonego drewna na meble daje 4176 zł, a spalona – tylko 472 zł. Ale resort energii chce dać szansę utrzymanie się węglowi kamiennemu (i górnictwu), co staje się możliwe dzięki współspalaniu. Mamy w kraju największą w Europie (a może i na świecie) elektrownię z blokiem na biomasę 205 MWe, akurat wystawioną na sprzedaż. Należąca do Energi elektrownia Ostrołęka też jest przystosowana do biomasy, a do łask wraca projekt postawienia w niej bloku 1000 MWe. A prezes Grzegorz Wiśniewski z Instytutu Energetyki Odnawialnej („wiatrowiec”) na łamach „Polityki” przekonywał, że już 44 węglowe bloki energetyczne w Polsce zostały przygotowane do współspalania.
A drewna na meble brakuje.
Na zdjęciu: elektrownia Połaniec


Podziel się

Jedna Odpowiedź na "Biomasa wraca do łask"

  1. I znowu pełno nieścisłości i niedomówień.
    .
    „z biomasy powstaje więcej CO2 niż z węgla”
    Ale nie więcej niż zostało niedawno wchłonięte przez rzeczoną biomasę.
    .
    „Meblarze i papiernicy przekonują, że 1 t przetworzonego drewna na meble daje 4176 zł”
    Nikt nie będzie spalał surowca porządnej jakości, na pierwszy ogień pójdą pniaki i gałęzie ze zrębów – chodziły takie słuchy już 2-3 miesiące temu.
    Poza tym, skoro meblarze i papiernicy wypracowują tak dużą wartość dodaną, to bez problemu przelicytują energetyków na aukcjach Lasów Państwowych.
    .
    ” A drewna na meble brakuje.”
    G… prawda. Przykro mi, nie mogę inaczej nazwać jawnego kłamstwa. Drewna na rynku jest dostatek. Ba, w pierwszym półroczu dość kiepsko się sprzedawało (=ceny w dół).
    .
    Ech, co artykuł, to same bzdury, chyba czas przenieść się na stałe na energetyka24-kropka-com

    Odpowiedz

Odpowiedz na „MajorAnuluj pisanie odpowiedzi