Najważniejsze

Poniedziałek 21 maja

„Parkiet”: Akcjonariusze windykatorów mają powody do optymizmu

PGE Elektrownia Opole: Alstom nie odpuszcza!

DGP: 3 odwierty, gazu mnóstwo!

Odwrócony CO2 – żart czy odkrycie?

Możejki nie opłacają się i sprzedać ich niesposób

PGE hojnie płaci dywidendę

JSW: Zmiana prezesa?

Jacek Świdziński, 6 września 2010

Strajk – tak, Rada Pracownicza – eee tam…

Dzieje się, oj dzieje, w katowickiej Kompanii Węglowej. Wyniki wyborów do Rady Pracowników w KW nie przyniosły rozstrzygnięcia, gdyż uczestniczyło w nich mniej niż połowa załogi. Frekwencja w wyborach do Rady Pracowników, w których na siedem miejsc kandydowało 13 osób, wyniosła przeszło 42 proc. Wybory muszą być powtórzone po upływie 30 dni od dnia 2 września. Wtedy decydować będzie większość oddanych głosów, a nie frekwencja.
Doszło do rozbieżności między liczbą głosujących w referendum strajkowym, a głosującymi do Rady Pracowników. Najbardziej jest to widoczne w kopalni „Piast”, gdzie frekwencja w wyborach do Rady Pracowników wyniosła ponad 20 proc., a w referendum strajkowym przeszło 55 proc. Ponad 2 tys. osób uczestniczących w referendum nie brało udziału w wyborach do Rady Pracowników. Podobnie było w kopalniach: „Rydułtowy-Anna”, „Sośnica-Makoszowy” czy „Ziemowit”.
W skali całej Kompanii w wyborach do Rady Pracowników, w porównaniu do uczestnictwa w referendum, nie wzięło udziału prawie 8 tys. osób. Strajk – tak, Rada – eee tam…


0 Komentarzy