Ustaw jako stronę startową | Dodaj do ulubionych

Najważniejsze

Poniedziałek 6 lutego

Zwolnienia w energetyce

A imię jego PGNiG Termika!

PKN Orlen: Marek Serafin niewinny; a kto winny?

Ile nas kosztuje zabawa w OZE?!

Dalkia Łódź: Jak w Pizie…

PGE Elektrownia Bełchatów: Rezygnacja za Alstom

PGE El. Opole: Budować jak najszybciej

Jacek Świdziński, 9 września 2010

RWE rezygnuje z elektrowni „Czeczott”!

Koncern RWE oficjalnie poinformował Kompanię Węglową i Ministerstwo Gospodarki, że rezygnuje z budowy elektrowni „Czeczott” w Woli, pod Tychami. Informacje nieoficjalne na ten temat płynęły od miesięcy.
Dla Ministerstwa Gospodarki decyzja RWE nie powinna być zaskoczeniem. W czerwcu br. Waldemar Pawlak rozmawiał w Warszawie z Juergenem Grossmannem, prezesem zarządu RWE AG, o planach inwestycyjnych koncernu RWE w Polsce i szansach na rozwój nowoczesnych technologii w branży energetycznej. Na tym spotkaniu musiała być omawiana także sprawa budowy elektrowni na Śląsku.
O budowie przez RWE i Kompanię Węglową elektrowni mówiło się od roku 2008. W czerwcu 2008 r. w obecności Waldemara Pawlaka przedstawiciele obu firm podpisali porozumienie o joint venture. W kwietniu 2009 r. RWE i KW parafowały powołanie spółki, która miała przygotować inwestycję w nową elektrownię węglową oraz umowę na dostawy węgla do nowej elektrowni. Szacowano, że elektrownia „Czeczott” ma spalać ok. 2,5 mln ton węgla kamiennego rocznie.
Elektrownia miała powstać na terenie byłej kopalni węgla kamiennego „Piast Ruch II”, dawniej KWK „Czeczott”, należącej do Kompanii Węglowej w miejscowości Wola na Śląsku. Jej uruchomienie planowane było na początek 2015 r. Jej moc miała wynosić 800 MW.
Inwestycja o wartości 1,5 mld euro miała być największą prywatną inwestycją w polską energetykę. Nie będzie, a palma pierwszeństwa przypadnie albo Janowi Kulczykowi z elektrownią „Północ”, albo EdF (jeśli uznać ją za „inwestora prywatnego”…) w Elektrowni „Rybnik II”.

ZOBACZ TAKŻE

Brak podobnych.


0 Komentarzy

Dodaj komentarz