PIPP: „Inflacja” dieslowska w 2011 r. = 18 proc.
Raport Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego stwierdza, że na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy ceny oleju napędowego wzrosły o ponad 18 proc. w stosunku do 2010 r.
ZOBACZ TAKŻE
Nowy Rok rozpoczął się natomiast podwyżką akcyzy na ropę o 148 zł za 1000 litrów, co od razu przełożyło się na ceny hurtowe paliw. Inaczej jest w przypadku cen detalicznych, których zmiany rozciągnięte są w czasie.
– Po Nowym roku mieliśmy jeszcze do czynienia ze sprzedażą paliwa zgromadzonego przed zmianą akcyzy. Dodatkowo zmiany hurtowe dość wolno wpływają na rynek detaliczny. Zapewne skoku nie zobaczymy, ale najbliższe dni i tygodnie będą okresem cenowej zwyżki – mówi Jakub Bogucki, analityk rynku paliw portalu e-petrol.pl.
W ślad za cenami diesla mogą pójść także ceny innych paliw. – Koncerny starają się nie poszerzać zbyt mocno zakresu różnicy między Pb95 i ON, stąd zapewne benzyna będzie mogła nieco przybliżać się do oleju, ale go nie przeskoczy i będzie o kilka groszy tańsza – wyjaśnia Bogucki. Podwyżki są więc nieuchronne, choć eksperci portalu e-petrol uspokajają, że do końca stycznia średnie ceny ON nie powinny przekroczyć granicy 6 zł za litr.

