Gazprom chce kupić Europę
Rosja jest gotowa zainwestować w Unii Europejskiej nawet 20 miliardów dolarów! „Ale to nie przekonało liderów , by zwolnić Gazprom z unijnych przepisów antymonopolowych” – pisze „Gazeta Wyborcza”. Z kolei główne banki Japonii: Bank of Tokyo-Mitsubishi UFJ, Sumitomo Mitsui Banking Corporation i Mizuho Bank, chcą w najbliższym czasie w Gazprom zainwestować 800 mln dol.
ZOBACZ TAKŻE
Decyzja dotycząca japońskiej inwestycji w rosyjską spółkę wiąże się z pogorszeniem sytuacji finansowej w strefie euro…
Z powodu kryzysu finansowego, europejskie firmy cierpią na wielomilionowe straty, co czyni je ryzykownymi partnerami. Inwestycje w rosyjską spółkę, w warunkach rosnącego światowego popytu na gaz, powinny być dla japońskich banków gwarancją sukcesu i stabilności.
Pozycja Gazpromu staje się coraz silniejsza, UE – słabnie. Obroty Rosja – UE w 2011 r. mają sięgnąć 400 mld USD. Jednak w ciągu 3 pierwszych kwartałów b.r. deficyt UE w wymianie z Moskwą (z czego ¾ przypada na ropę i gaz!) sięgnął 67 mld €. Sama Polska wypracowała w tym okresie aż 8,6 mld € deficytu.
Jak długo słabnąca Unia wytrzyma nacisk Gazpromu? Przypatrzmy się Białorusi czy Ukrainie…
Na zdjęciu: Rakietopodobny biurowiec Gazpromu – symbol siły i podboju

