Najważniejsze

Piątek 18 maja

„Parkiet”: Akcjonariusze windykatorów mają powody do optymizmu

PGE Elektrownia Opole: Alstom nie odpuszcza!

DGP: 3 odwierty, gazu mnóstwo!

Odwrócony CO2 – żart czy odkrycie?

Ustawa o odnawialnych źródłach energii przyciągnie inwestorów

Możejki nie opłacają się i sprzedać ich niesposób

JSW: Zmiana prezesa?

Jacek Świdziński, 3 sierpnia 2011

E.ON. myśli o przyszłości

Działający na kilkunastu europejskich rynkach niemiecki E.ON. wspólnie z Schleswig-Holstein Netz AG, Westcoast University of Applied Sciences i Frauhofer Anwendungszentrum Systemtechnik wybrały północnofryzyjską wyspę Pellworm na laboratorium dla systemów „energii przyszłości”.

 

Już dzisiaj na wyspie działa system energetyki odnawialnej wytwarzający więcej energii niż wynosza lokalne potrzeby. E.ON. zamierza na Pellworm wypróbować system „bateryjnego magazynowania energii” wraz z systemem inteligentnej kontroli jej przepływów oraz hybrydowa elektrownią, jaką ma postawić tu E.ON. Hanse. Niemcy zamierzają w mikroskali przetestować rozwiązania, które w niedalekiej przyszłości mogą stać się obowiązujące dla systemów energetycznych o daleko większych rozmiarach.

Pellwarm (patrz mapka powyżej) z archipelagu Północnej Fryzji ma 37 km kw. powierzchni i 1 200 stałych mieszkańców, do czego nalezy – w sezonie – doliczyć kilkadziesiąt razy więcej turystów. Powstaje tu rocznie 700 MWh energii odnawialnej. Wyspa ma energetyczne połączenie kablowe z lądem stałym, dokąd może przesyłać niewielkie nadwyżki wyprodukowanej energii.

Pellworm do 1634 r. stanowił część większej wyspy Strand, rozerwanej przez sztorm. Teraz grozi jej inne zjawisko – za ileś lat może stać się półwyspem niczym polski Hel…


0 Komentarzy