Najważniejsze

Piątek 18 maja

„Parkiet”: Akcjonariusze windykatorów mają powody do optymizmu

PGE Elektrownia Opole: Alstom nie odpuszcza!

DGP: 3 odwierty, gazu mnóstwo!

Odwrócony CO2 – żart czy odkrycie?

Ustawa o odnawialnych źródłach energii przyciągnie inwestorów

Możejki nie opłacają się i sprzedać ich niesposób

JSW: Zmiana prezesa?

Jacek Świdziński, 30 listopada 2011

Durban: Polska „skamieliną dnia”

Polska otrzymała antynagrodę „Skamielina dnia” za podważanie wiarygodności Unii

Europejskiej podczas negocjacji prowadzonych na szczycie klimatycznym COP 17,

który rozpoczął się 28 listopada w Durbanie (RPA, na zdjęciu poniżej).

 

450 organizacji pozarządowych z całego świata przyznało Polsce „Skamielinę” za objęcie

przez polską Prezydencję patronatem zorganizowaną przez sektor węglowy konferencję

„Europejskie Dni Węglowe” we wtorek w Brukseli. Miało to miejsce już w czasie, gdy w

Durbanie przywódcy światowi debatują nad katastrofalnymi skutkami emisji dwutlenku węgla

do atmosfery.

Nagroda „Skamieliny dnia” jest przyznawana każdego dnia państwu lub grupie państw, które

najbardziej zagrażają osiągnięciu pozytywnych efektów szczytu klimatycznego, przez forum

ekologicznych organizacji pozarządowych z całego świata.

- To już nie gafa. To głupota – stwierdził dr hab. Zbigniew Karaczun, ekspert Koalicji

Klimatycznej. – Polska po raz kolejny realizuje interesy lobby węglowego kosztem swojego

międzynarodowego wizerunku. Osłabiając wiarygodność Unii Europejskiej, ogranicza

możliwość uzyskania w Durbanie porozumienia. Zdaniem Karaczuna, brak tego

porozumienia będzie dla Polski najgorszą z możliwych wiadomości. Oznaczać będzie wzrost

zagrożenia ekstremami pogodowymi i brak bodźca dla budowy gospodarki opartej na

wiedzy.

Według europarlamentarzysty Basa Eickhouta, “takie działania nie pomagają wysiłkom, jakie

wkłada cała Unia w negocjacje w Durbanie. Sprawowanie Prezydencji powinno odgrywać

kluczową rolę i reprezentować interes unijny, tymczasem dzieje się coś, co w sposób

skandaliczny osłabia pozycję UE podczas szczytu [...].”

Organizacje ekologiczne uzasadniają swoją decyzję tym, że 43 proc. globalnych emisji gazów

cieplarnianych pochodzi z węgla. Tymczasem Polska, a może – jak się komentuje w

Durbanie – raczej „Rzeczpospolita Węglowa”, wspiera wykorzystywanie surowców

energetycznych opartych na węglu, prowadzące do wzrostu emisji.

Obecna w Durbanie przedstawicielka Koalicji Klimatycznej, Urszula Stefanowicz dodaje:

„Przyznanie Polsce antyklimatycznej nagrody w trzecim dniu szczytu to porażka naszego

rządu. Choć może się wydawać, że było to wydarzenie tylko unijne, to w rzeczywistości

wywołało lawinę nieprzychylnych Polsce komentarzy i opinii. Podkreśla się, że Polska

przyjechała tu prezentować opinie całej Unii, która szczyci się najbardziej ambitną polityką

klimatyczną na świecie. Zamiast tego, wspiera brudną energetykę.


0 Komentarzy