Durban: Polska „skamieliną dnia”
Polska otrzymała antynagrodę „Skamielina dnia” za podważanie wiarygodności Unii
ZOBACZ TAKŻE
Europejskiej podczas negocjacji prowadzonych na szczycie klimatycznym COP 17,
który rozpoczął się 28 listopada w Durbanie (RPA, na zdjęciu poniżej).
450 organizacji pozarządowych z całego świata przyznało Polsce „Skamielinę” za objęcie
przez polską Prezydencję patronatem zorganizowaną przez sektor węglowy konferencję
„Europejskie Dni Węglowe” we wtorek w Brukseli. Miało to miejsce już w czasie, gdy w
Durbanie przywódcy światowi debatują nad katastrofalnymi skutkami emisji dwutlenku węgla
do atmosfery.
Nagroda „Skamieliny dnia” jest przyznawana każdego dnia państwu lub grupie państw, które
najbardziej zagrażają osiągnięciu pozytywnych efektów szczytu klimatycznego, przez forum
ekologicznych organizacji pozarządowych z całego świata.
- To już nie gafa. To głupota – stwierdził dr hab. Zbigniew Karaczun, ekspert Koalicji
Klimatycznej. – Polska po raz kolejny realizuje interesy lobby węglowego kosztem swojego
międzynarodowego wizerunku. Osłabiając wiarygodność Unii Europejskiej, ogranicza
możliwość uzyskania w Durbanie porozumienia. Zdaniem Karaczuna, brak tego
porozumienia będzie dla Polski najgorszą z możliwych wiadomości. Oznaczać będzie wzrost
zagrożenia ekstremami pogodowymi i brak bodźca dla budowy gospodarki opartej na
wiedzy.
Według europarlamentarzysty Basa Eickhouta, “takie działania nie pomagają wysiłkom, jakie
wkłada cała Unia w negocjacje w Durbanie. Sprawowanie Prezydencji powinno odgrywać
kluczową rolę i reprezentować interes unijny, tymczasem dzieje się coś, co w sposób
skandaliczny osłabia pozycję UE podczas szczytu [...].”
Organizacje ekologiczne uzasadniają swoją decyzję tym, że 43 proc. globalnych emisji gazów
cieplarnianych pochodzi z węgla. Tymczasem Polska, a może – jak się komentuje w
Durbanie – raczej „Rzeczpospolita Węglowa”, wspiera wykorzystywanie surowców
energetycznych opartych na węglu, prowadzące do wzrostu emisji.
Obecna w Durbanie przedstawicielka Koalicji Klimatycznej, Urszula Stefanowicz dodaje:
„Przyznanie Polsce antyklimatycznej nagrody w trzecim dniu szczytu to porażka naszego
rządu. Choć może się wydawać, że było to wydarzenie tylko unijne, to w rzeczywistości
wywołało lawinę nieprzychylnych Polsce komentarzy i opinii. Podkreśla się, że Polska
przyjechała tu prezentować opinie całej Unii, która szczyci się najbardziej ambitną polityką
klimatyczną na świecie. Zamiast tego, wspiera brudną energetykę.

