Cios nie tylko w Nabucco
Rosja podwoi w 2011 r. zakup gazu z Azerbejdżanu do 2 mld m sześc. – oświadczył w Baku prezes rosyjskiego monopolisty gazowego Gazpromu, Aleksiej Miller. Od przyszłego roku Gazprom będzie kupować od azerskiego koncernu GNKAR „ilość gazu dochodzącą do 2 mld m sześc., a od 2012 r. ponad 2 mld m sześc.”. W Baku podpisano klauzulę do kontraktu z ubiegłego roku między dwoma koncernami. W kontrakcie z października 2009 r. była mowa o dostawach wielkości do 1 mld m sześc. Rosyjsko-azerskie porozumienie w sprawie dostaw grozi pozbawieniem części dostaw gazowych unijnego projektu gazociągu Nabucco, zwraca uwagę AFP.
Projektowanym gazociągiem Nabucco ma być od 2013 r. dostarczany gaz znad Morza Kaspijskiego do UE przez Turcję. Głównym źródłem surowca dla Nabucco miał być Azerbejdżan.
Przy okazji warto zwrócić uwagę na fakt, że projekt naftociągu Odessa-Brody-Płock/Gdańsk opiera się na obietnicy dostaw z Azerbejdżanu dochodzących nawet do 40 mln t ropy naftowej rocznie. Bez azerskiej ropy rurociąg traci sens. Powyższy przykład wskazuje, jak Rosja załatwia takie problemy…
ZOBACZ TAKŻE
Brak podobnych.
