Najważniejsze

Piątek 18 maja

„Parkiet”: Akcjonariusze windykatorów mają powody do optymizmu

PGE Elektrownia Opole: Alstom nie odpuszcza!

DGP: 3 odwierty, gazu mnóstwo!

Odwrócony CO2 – żart czy odkrycie?

Ustawa o odnawialnych źródłach energii przyciągnie inwestorów

Możejki nie opłacają się i sprzedać ich niesposób

JSW: Zmiana prezesa?

Jacek Świdziński, 8 grudnia 2011

Bill Gates i chińskie reaktory

7 grudnia przybył do Chin Bill Gates (ten od Microsoftu, na zdjęciu), aby omówić szczegóły współpracy przy tworzeniu nowego typu reaktora jądrowego, który ma być „niedrogi, bardzo bezpieczny i generować niewiele odpadów” – podała agencja AP.

B. Gates, który wspiera firmę badawczo-rozwojową TerraPower z Waszyngtonu, prowadzi rozmowy z Chińską Państwową Korporacją Nuklearną (CNNC) od 2009 roku i obecny etap negocjacji ocenia jako „bardzo dobry”.

Chce stworzyć reaktor z falą wędrującą (TWR – Travelling Wave Reactor), który pozwoliłby zmniejszyć zapotrzebowanie na paliwo – wzbogacony i przetworzony uran. TWR byłby ponadto mniejszy od reaktorów będących obecnie w użytku i bardziej przyjazny dla środowiska.

„Dla Gatesa nie ma lepszego partnera do współpracy niż Chiny, biorąc pod uwagę ogromny rynek energii jądrowej tego kraju” – twierdzi Lin Boqiang, dyrektor Centrum Ekonomicznych Badań nad Energią Uniwersytetu w Xiamen.

Swoją drogą, czy TWR to to samo, co reaktor IV Generacji? Ten też ma być owiele tańszy, bardzo bezpieczny i przetwarzać 60 proc. paliwa uranowego czyli 10-krotnie więcej niż obecnie najnowsza, III Generacja

Odkąd Gates odszedł z Microsoftu jednym z priorytetów jego działań stała się promocja i rozwój technologii czystej energii.


0 Komentarzy